Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walentynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walentynki. Pokaż wszystkie posty

Na co komu Walentynki?

Globalizacji poddajemy się bez żadnego oporu. Chętnie włączamy do naszego codziennego życia elementy otaczającego nas świata. Czy to dobrze czy źle? Ciężko powiedzieć. Dla równowagi są i zwolennicy i przeciwnicy chłonięcia kultury „zgniłego” Zachodu. Rok marketingowy obraca się według stałego kalendarza – Walentynki i Karnawał, Wielkanoc, długi weekend majowy, Dzień Dziecka, (potem długa przerwa), Wszystkich Świętych, Boże Narodzenie, Sylwester. I według tego szyku zmieniają się sklepowe witryny i wystroje wielu miejsc publicznych.
               
 Za kilka dni Walentynki – odpowiednie dekoracje informują nas o tym od jakiegoś czasu, żebyśmy przypadkiem nie zapomnieli. Na czerwone serduszka, gołąbki, łabądki, pluszowe misie i inne ociekające miłosnym lukrem motywy niektórzy reagują odruchem wymiotnym. Tak w ogóle to wszystko to jest grubo przesadzone, ble, fu, po co, na co? Czy w stałym związku Walentynki mają sens? Czy jest na nie czas i nastrój?